logo

:: Strona główna :: Aktualności :: O nas :: Historia :: Harcówka :: Obozy :: Zimowiska ::

:: Obrzędowy Sztambuch :: Nasze prawa :: Tylko dla orłów :: BSSK ŚLADY :: 20 ŻDH :: 17 MDH ::


<< Nasze prawa - powrót


Komentarz do Prawa Harcerskiego


1. Harcerz służy Bogu i Polsce i sumiennie spełnia swe obowiązki
Pamiętam, że mam Ojca w Niebie, który jest Miłością i Prawdą. Z Ojca czerpię – przez Chrystusa, Syna Bożego i mojego Brata – prawdę o Ojcu i miłość do całej rodziny ludzkiej. mój ojciec niebieski jest ojcem ludów i narodów. Jest Ojcem mojego narodu, z którego woli naród żyje, działa, pracuje, tworzy dzieje, cierpi i zwycięża, daje mi wspólnotę ojczystą, język, kulturę. jestem wszczepiony w mój naród, do którego posłany jest przez Chrystusa Kościół z prawdą i miłością.

Budowa obozu harcerskiego to jedno z tych zadań, które wymaga od harcerzy sprawnych rąk, samodzielności myślenia i umiejętności działania w grupie, przy tym sporo zależy od terenu, na którym obóz powstaje. W Niezależnej Drużynie Harcerzy Starszych jest zwyczaj, który nakazuje co roku budować dokładnie taki sam obóz, bez względu na miejsce, w którym jest rozbijany. Obozowisko zawsze składa się z 12 namiotów równomiernie ustawionych w dużym kole z masztem i flagą obozową dokładnie w samym środku.
Z góry wygląda to jak wielka tarcza zegara. Przy słonecznej pogodzie cień z masztu co godzina pada na inny namiot.
– Skąd ten dziwny zwyczaj? – zastanawiają się harcerze z innych drużyn
Jednak harcerze tej drużyny wiedzą, że to dlatego aby ciągle zadawać sobie pytanie, co zrobili przez minioną godzinę.
Co zrobili dla Boga i bliźnich?


2. Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy
Słowo boże oznacza prawdę, która wyzwala i miłość, która jednoczy. Mam promieniować prawdą w miłości. Słowo moje niech ujawnia prawdę i niech będzie zawsze w miłości. Unikam słów popędliwych, gniewnych, złośliwych i obłudnych. Jestem wierny słowu bożemu i słowu, które promieniują z warg i myśli moich.

Zdarzyło się to na nocnym biegu na orientację w trudnym górskim terenie. Zadanie było jasno sprecyzowane: dotrzeć jak najszybciej do obozu, w razie zabłądzenia – czekać na miejscu. Po odbytym biegu w kilka godzin po wyznaczonym czasie brakowało jednego harcerza. Zastęp męski Niezależnej Drużyny Harcerzy Starszych po zawiadomieniu GOPR-u postanowił natychmiast ruszyć na poszukiwania. Goprowcy odradzali:
– To zbyt niebezpieczne – mówili – z nastaniem świtu sami ruszymy.
Harcerze mimo wszystko poszli. Po kilku godzinach znaleźli zagubionego niedaleko obozu.
– Czy warto było narażać się dla tych kilku godzin? – pytali goprowcy
– Tak – odpowiedzieli harcerze – żeby usłyszeć od młodszego kolegi słowa:
– Wiedziałem, że po mnie przyjdziecie.


3. Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim
Harcerstwo oznacza gotowość służenia. Szukam wzoru – znajduję go w bogurodzicy, służebnicy pańskiej i w chrystusie, który przyjął postać sługi. Służby mej wymaga sprawiedliwość, gdyż wszyscy ludzie mi służą, jestem odbiorcą ich wieloletniej posługi. służby mej wymaga miłość, która jednoczy serca we wzajemnej pomocy tym, którzy jej potrzebują. Służyć będę w miłości, która tworzy życie społeczne.

Pewien „cywil” zwiedzający kiedyś obóz harcerski przez większość czasu podziwiał zmyślność obozowych urządzeń wykonanych bez jednego gwoździa, zachwycał się obrzędowym zdobnictwem obozowym, dziwił pomysłowością z jaką harcerze tej drużyny potrafili zbudować swój obozowy „dom”. Na koniec zwrócił jednak uwagę na pewien szczegół.
– Wasze obozowe bramy nie mają klamek. Nikt z zewnątrz nie może wejść. Wygląda na to, Wygląda na to, że boicie się ludzi.
     To chyba błąd?
– Nie ma żadnego błędu – odpowiedział wartownik stojący przy bramie – nasze bramy mają wszystkim przypominać drzwi do
    ludzkiego serca. Otwierają się jedynie od wewnątrz


4. Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza
Dzieci jednego ojca, który jest miłością jednoczyć się będą dążeniem serca i dłoni w braterstwie powszechnym. To jedyna droga do przezwyciężenia nienawiści i ducha wojen. Pamiętam, że każdemu należy się szacunek, uznanie jego prawa do istnienia, do życia, do prawdy, do sprawiedliwości, do miłości, do wolności. Staram się zacierać różnicę między ludźmi małymi i wielkimi, mądrymi i prostymi, białymi i kolorowymi

Na wieczornym ognisku druh komendant wygłosił najkrótszą w swoim życiu gawędę.
Zaczął dość nietypowo od zapytania swych harcerzy na podstawie czego można dokładnie rozpoznać chwilę, w której kończy się noc,
a zaczyna dzień?
– Może to ten moment, gdy chłód na nocnej warcie dokucza najbardziej?
– Nie – powiedział druh komendant
– A gdy można odróżnić barwy flagi obozowej wysoko na maszcie?
– Nie – powtórzył komendant
– A więc kiedy? – spytali zniecierpliwieni harcerze
– Wtedy, gdy patrząc na twarz jakiejkolwiek osoby rozpoznajesz w niej brata lub siostrę. Aż do tego momentu panuje noc.
    Również w Waszych sercach.


5. Harcerz postępuje po rycersku
Postępować po rycersku, to znaczy być zdolnym do ofiary z siebie, do poświęcenia siebie aż do krwi za sprawy boże i ludzkie. Rycerz nie godzi w ludzi, tylko w zło. Nie toczy walki, by zwyciężać innych – tylko siebie i to, co w nas nie jest godne człowieka. Rycerz unika walki, ale umie stanąć jasną twarzą wobec każdego, który się uważa za wroga, by mu powiedzieć: bracie!

„Biszkopt”- harcerz, który po raz pierwszy znalazł się na obozie harcerskim podszedł do druha oboźnego z zapytaniem w jaki sposób on – „biszkopt”- najmłodszy, najmniejszy i najsłabszy może udowodnić, że potrafi być, jak dawni rycerze. Oboźny zastanowił się przez chwilę, potem schylił się i wziął dwie garście piasku z placu apelowego. Uniósł obie ręce do góry; zacisnął mocno jedną dłoń: piasek uciekał mu między palcami i im bardziej ściskał pięść, tym szybciej wysypał się piasek. Druga dłoń była otwarta: został na niej cały piasek. „Biszkopt” patrzył zdziwiony, potem zawołał:
– Rozumiem!


6. Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać
Przypatrzcie się liliom polnym, przypatrzcie się ptakom niebieskim, to uśmiech ojca, który ubiera i ozdabia, który karmi i żywi... Słońce boże, światło i zieleń żyzna, barwne kwiaty, czyste powietrze – są dla wszystkich dzieci bożych, są głosem miłującego ojca, którego poznajemy w pięknie stworzenia. Dziękuję bogu stwórcy za każdy kwiat i kłos, za każdy owoc i kęs chleba. Dzielę się z braćmi darami bożymi – z radością.

Kartka z harcerskiego pamiętnika:
A gdy pod dachem leśnego namiotu
Spędzać będziecie – harcerze swe lato
Niechaj przemówi do was dusza lasu
Swą treścią w tyle tajemnic bogatą

Niechaj przemówią do was szumy w borze
Wszystko co dzwoni i wszystko co śpiewa
I drzew modlitwa o wieczornej porze
Kiedy się do snu układają drzewa

Bo owej pieśni w wieczornej godzinie
Słucha świat cały: zwierzę, ptak i liszka,
Jakby się ozwać miał w leśnej gęstwinie
Głos kaznodziei – Świętego Franciszka.

Nawet anioły na różowej chmurze
Patrzą ku ziemi, zasłuchane w szumie,
Cudowne rzeczy dzieją się w naturze
Dla tego, kto w jej księgach czytać umie.

A gdy harcerze leśny chrzest przyjmiecie
Pod stropem nieba z gwiazdami złotemi,
Wszystko Wam będzie piękne na tym świecie
Wszystko Wam będzie dobre na tej ziemi.


7. Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym
Idę, ojcze, aby wypełnić, nie moją, ale twoją wolę – bo tak ci się podobało... i wykonało się... wszystko – to słowa z krzyża ... niech przenikną do mego serca i niech uczą mnie poczucia obowiązku i odpowiedzialności w pracy i myśleniu, czci dla tych, którym zawdzięczam życie i serce. Ład myśli i czynów to ład współżycia z rodzicami, ze zwierzchnikami.

Na biegu harcerskim zastęp druhen otrzymał bardzo trudne zadanie, aby wszystkimi możliwymi sposobami „zdobyć” brezentową torbę, umieszczoną w bardzo trudnym, niedostępnym miejscu. W torbie znajdowały się środki opatrunkowe potrzebne do udzielenia pierwszej pomocy „rannemu” czekającemu na następnym punkcie kontrolnym. Pomimo świetnego zgrania, przemyślanych decyzji, odwagi i sprawności fizycznej całego zastępu brezentowa torba z opatrunkami okazała się nie do zdobycia. Po upływie wyznaczonego czasu harcerki musiały zrezygnować.
– Czy spróbowałyście już wszystkich możliwości? - zapytała sprawdzająca wykonanie zadania druhna drużynowa.
Po dłuższej chwili jedna z najmłodszych druhen odpowiedziała
– Nie...nie poprosiłyśmy druhny drużynowej o pomoc.


8. Harcerz jest zawsze pogodny
Uśmiechnij się do ojca niebieskiego. Uśmiechnij się do brata i zbawcy twojego – Chrystusa. Uśmiechnij się do utrudzonej matki twej w czterech ścianach domu rodzinnego. Uśmiechnij się do ojca, który wrócił znużony pracą. Uśmiechnij się do tych, co ciebie otaczają. Uśmiechnij się do zagniewanych, obrażonych, smutnych, cierpiących. Uśmiechnij się do tych, co cię mają w nienawiści.

Pewien mały zuch nosił zawsze do mundurka dwie chusty. Jedna mniejsza schowana pod drugą większą. Gdy druhna drużynowa to odkryła i zdziwiona zapytała dlaczego tak postępuje odpowiedział
– To proste. Większa, ta którą widać jest po to, bym godnie reprezentował barwy naszej drużyny; druga, żeby wytrzeć oczy komuś, kto akurat płacze.


9. Harcerz jest oszczędny i ofiarny
Jesteśmy zbyt biedni, byśmy mogli być rozrzutni, wystawni, nieobliczalni... Jest wokół nas zbyt wielu głodnych i opuszczonych – byśmy zmarnowali dobra, które im się należą. Staraj się wiele posiadać, by móc wiele dawać potrzebującym. Lepiej dawać, niż brać... kubek wody podany spragnionemu otwiera bramy niebios... i rodzi radość i szacunek. Kropla do kropli rodzi potok, który niesie radość.

Zdobywającemu sprawność „skarbnika” harcerzowi opiekun próby – doświadczony instruktor – dopisał jedno wymaganie: wiedzieć jakich kruszców używa się do wyrobu monet. Harcerz ten, który był w znany ze świetnych pomysłów zarobkowania pieniędzy przez drużynę zapytał:
– Druhu, po co komu takie teoretyczne roztrząsania, ważne żeby wiedzieć, jak zarobić.
– Podejdź do okna harcówki – odpowiedział instruktor – Co widzisz?
– Widzę drzewa, samochody, ludzi idących ulicą, dzieci bawiące się w parku.
– Dobrze, a teraz podejdź do lustra. Co widzisz?
– Jak to co? Siebie samego!
– Popatrz: okno jest zrobione ze szkła i lustro jest zrobione ze szkła. Wystarczy tylko trochę srebra z jednej strony i już się widzi jedynie siebie samego.


10. Harcerz jest czysty w myśli w mowie i uczynkach; nie pali tytoniu, nie pije napojów alkoholowych
Świat czystych, prawdomównych, wstrzemięźliwych, tworzy nowych ludzi plemię, jakich jeszcze nie widziano, których pragną nowe czasy. Jeszcze brak jest odważnych, by przezwyciężać brud, niechlujne moce, niewstrzemięźliwość. Stanę w szeregu odważnych i wolnych sercem – by służyć odradzającej się ojczyźnie wolnością od nałogów. Świat należy do trzeźwych i czystych.

Podczas jednej z kolejnych, ciągle odradzających się dyskusji na temat sensu przestrzegania dziesiątego punktu prawa harcerskiego przez dorosłych harcerzy i instruktorów, jeden z uczestników spotkania – osiemdziesięcioletni senior- poprosił o głos. Gdy mu go udzielono otwarł swój stary, jeszcze przedwojenny, wysłużony notatnik harcerski i spokojnie lecz bardzo wyraźnie i dobitnie przeczytał:
Albert Schweitzer – protestancki teolog, muzykolog i lekarz – w 1913 roku porzucił błyskotliwą karierę naukową, by resztę życia spędzić prowadząc klinikę w Afryce Równikowej – zapytany kiedyś, jak najlepiej wychowywać dzieci, odpowiedział:
– Istnieją trzy metody:
   pierwsza – przez przykład,
   druga – przez przykład,
   trzecia – przez przykład.






Prowadź, Matko swoje Dzieci w wiary nowe tysiąc-lecie. Patrzę w Twoje czyste oczy....
Ktokolwiek będzie Wiernym tym Prawom – pokój nad nim i błogosławieństwo.
Ksiądz Harcmistrz Stefan Kardynał Wyszyński; Prymas Polski


Czyńcie świat lepszym zawsze kiedy to możliwe. Spróbujcie zostawić tę Ziemię nieco lepszą niż zastaliście, a kiedy wasza godzina śmierci wybije – umrzecie szczęśliwi, uważając że nie straciliście czasu i zrobiliście co do was należało. Przestrzegajcie waszych Praw zawsze, nawet gdy nie będziecie już dziećmi.
Robert Baden – Powell; Pierwszy Skaut Świata


copyright by Adela, Pączas 2007-2018